Wzruszaj i baw – tylko tyle

Pora zacząć. W końcu jest okazja … i to jaka! Pomyślałam sobie dzisiaj, że spotkania biznesowe: od szkoleń, po seminaria, konferencje, ukradły literaturze swoją funkcję. Ale potem zajrzałam do „Ostatniego rozdania” Wiesława Myśliwskiego i odetchnęłam. Na szczęście jeszcze nic takiego nie ma miejsca. Myśliwski to Myśliwski, a...