fbpx

Specjalista IT o poezji rosyjskiej!

Zacznijmy od subtelności. Co Twoim zdaniem jest bardziej zrozumiałe, albo czego przyjemniej Ci się słucha?

„[…]Nasza spółka sprzedaje najwięcej kwiatów na rynek holenderski, brytyjski i francuski […]”
„[…] W naszych kwiatach zakochani są Holendrzy, Brytyjczycy, a nawet Francuzi, do tych krajów wysyłamy najwięcej kwiatów [ …]”.

Już zdecydowałeś? No to jeszcze jeden przykład, tym razem z mojej branży:

[…]Agencja Kobold Public Relations oferuje usługi media relations oraz prowadzenie  pressroom’u spółkom, które wytwarzają produkty ekologiczne[…].
 […] Ekologią jest jednym z najczęściej podejmowanych dzisiaj tematów przed media, dlatego firmy, które tworzą produkty ekologiczne mogą wykorzystywać media do promocji swojej marki. Dlatego też Agencja Kobold Public Relations oferuje takim firmom kontakt z dziennikarzami oraz stałe i systematyczne publikacje dotyczące ich eko produktów […].

 

Jako człowiek biznesu posługujesz się językiem biznesowym i właściwie można by powiedzieć, że ten język, charakterystyczny dla Twojej branży, dziedziny, jest Twoim naturalnym językiem. Musisz jednak wiedzieć, że kiedy prezentujesz swoje produkty, albo usługi  swoim Klientom, to sukces tej prezentacji będzie w dużej mierze zależał od tego, na ile uda ci się wyrwać z tego języka i mówić jak człowiek, a nie jak specjalista. Abstrahując rzecz jasna od tego, że specjalista też człowiek, żeby nie było. Chodzi o to, żeby język miał trochę skóry, żeby dało się dotknąć tego, o czym mówisz, żeby miało to zapach, może nawet naturę wspomnienia o czymś.

Jeżeli chcesz dotrzeć z opowieścią o swoim produkcie do jego odbiorców musisz wyrwać ten język, musisz mówić takim językiem, jakiego używają Ci, którzy będą go kupować. To potrzeba budowania prostych zdań, często oparta na opowiadaniu pewnych historii związanej z produktami. Jak myślisz dlaczego ludzie połykają powieści? A dlaczego zamiast iść na kolejną konferencję branżową wolą wypić kawę z przyjacielem, nawet wtedy kiedy rozmowa ta dotyczy nadal pracy? Ludzie lubią słuchać historii, które są im bliskie. Tę bliskość można stwarzać właśnie za pomocą języka, którego używamy. Nawet o produkcji śrubek można mówić w sposób ciekawy, np.: opowiadając jak się rozbił Titanic – o tym będę pisała więcej w mojej książce, która już niebawem.

Ta prostota języka ważna jest także w świadomym wykorzystywaniu mediów do celów promocyjnych.  Triumf medialny Twojej osoby, zależy od tego, czy o swoich produktach potrafisz mówić właśnie językiem niebiznesowym. Takiego języka żądają od Ciebie nie tylko media, ale przede wszystkim ich odbiorcy, czyli Twoi Klienci. Ucz się o swojej marce mówić w sposób, w  jaki mówisz do bliskich. Ucz się o niej opowiadać. Na poziomie promocji Twojego produktu uzyskasz o wiele większe rezultaty, ale i tylko wtedy strategia promocji medialnej będzie w ogóle możliwa. Wywiad dla mediów to nie reklama!

Te historie, o których piszę, mają także inny wymiar, bo przecież o naszych produktach nie musimy wcale mówić wprost, możemy to robić inaczej, możemy opowiadać ludziom o tym, co ich naprawdę interesuje i tak budzić ciekawość, przenosząc ją niejednokrotnie na biznes. Parę tygodni temu spotkałam prezesa dużej spółki IT, z którym współpracowałam na początku mojej pracy w public relations. I to, o czym mi opowiedział, zdumiało mnie. Opowiadał o spotkaniach, jakie organizuje dla branży, wychodząc ze słusznego założenie, że w każdej branży budowanie relacji z innymi jest kluczową sprawą w biznesie. I spodziewałam się, że powie mi o kształcie tych spotkań, że dotyczyć będą one wdrożeń, nowych technologii, innowacji, procesów…Tymczasem zaprosił mnie na jedno z nich, zapowiadając swoje wystąpienie, które dotyczyć będzie poezji rosyjskiej. Na pewno będę!

Jesteś gotów do stworzenia takich historii? Zacznij od pytań, które pozwolą Ci wyrwać się z biznesowego slangu! Chodzi o zbudowanie takich pytań, które pozornie nie pasują do tego, co robisz na co dzień, wierz mi, że tylko pozornie. Działaj! Podrzucam ci kilka do inspiracji!
1. Dlaczego ludzie są szczęśliwsi, mając Twój produkt w domu?
2. Co by się stało, gdyby Twoje produkty/usługi były darmowe dla każdego?
3. Czy twój produkt/usługa ma związek z jakimś etapem Twojego życia? Dzieciństwem, młodością? Może ma związek z Twoją żoną, mężem, może dzieckiem?

 

No Comments

Post a Comment