fbpx

Wskazujący palec Putina strzelał wielokrotnie

Wchodzi. Robi się cisza. Włącza skupienie. Wszystkie światła na niego. Nareszcie jest! Siada w wygodnym fotelu i daje znak, że można korzystać z jego mądrości! Znacie takie historie?

Nie będę komentowała tego, o czym mówił wczoraj prezydent Rosji na konferencji prasowej dotyczącej Ukrainy, zostawiam to publicystom i komentatorom, którzy od wczoraj mają ręce pełne roboty, ale o rosyjskiej sztuce, w zasadzie rosyjskim teatrze, który pokazywały wczoraj wszystkie telewizje na świecie.

 

PUTIN

Wyrzucam do kosza wszystkie dotychczasowe przykłady pokazujące na czym polega demonstracja osobowości i jak działa na media pewność, z jaką się komunikujemy z dziennikarzami. Ci na Kremlu wyglądali na zapadających w trans.  Zrobiłam eksperyment . Wyłączyłam dźwięk (tylko nie wiem po co założyłam słuchawki:)) z relacji prosto z Kremla i mam!

Powiem krótko co widzę, absolutnie nie wchodząc w sens słów, które padły, bo przypominam, że ich nie słyszę. Wiedzę piękne wnętrze, w którym pierwsze skrzypce grają symbole narodowe. Na ich tle siedzi człowiek. Zupełnie swobodnie zajmuje wygodny fotel. Scena, bo taką jednocześnie swoją postawą tworzy siadając na środku, należy do niego. Jak na konferencję prasową to rzadkość, w tle nie ma doradców, żadnych mądrych głów. Nie oddziela się od dziennikarzy żadnym stołem, mównicą, tworzy absolutnie przestrzeń otwartą. Zupełnie jak mentor, wykładowca, strateg, który pokazuje rozwiązania, strategiczne ruchy. Drugim aktorem i w zasadzie jedynym bytem towarzyszącym,  jest palec wskazujący. On od czasu do czasu podkreśla racje, absolutne przekonanie do aktualnie występującej sekwencji, którą mają przyjąć i odnotować słuchacze.  Dziennikarze mają miny jednostajne, bez emocji, można się zastanowić czy to zapadanie w trans  (podkreślam, że analizuje przy wyłączonym dźwięku). Wpatrują się w niego z dość nieokreślonymi minami, jakby zahipnotyzowani, senni, niektórzy mechanicznie notujący każde słowo, ale spoglądający na głównego aktora spolegliwie, jakby za chwilę chcieli mu przytaknąć: mhm, mhm, mhm, tak, tak, tak.

Wskazujący palec Putina strzela do nich wielokrotnie. Przy wyłączonym dźwięku słyszę mimo wszystko: a teraz posłuchajcie i zapamiętajcie raz na zawsze, po czym spokojnie przenosząc wzrok ze strony prawej na lewą, obejmuje wzrokiem wszystkich. Pauzuje i znów wraca do odpowiedzi na pytanie.

Rola odegrana po mistrzowsku. Jak mówi w tym wystąpieniu Putin: język dyplomatów jest po to, by skrywać swoje myśli, ale w przypadku Putina ta konferencja to rola nieskrywana, ale zagrana na miarę Oskara.

1 Comment
  • hallu forte

    16 listopada 2015 at 09:14 Odpowiedz

    Państwa opis jest naprawdę imponujący aby trzymać tak dalej.

Post a Comment